Blog
Pierwszy raz w szkole u syna
Moje pierwsze czytanie Julmargo w szkole
Moi Drodzy, to był wspaniały poranek - po raz pierwszy miałem okazję odwiedzić mojego syna w szkole na jego lekcji. Za zgodą wspaniałej wychowawczyni mogłem przeczytać pierwsze cztery rozdziały mojej książki Julmargo. To było niesamowite, bo wszystkie dzieciaki przez całe 45 minut siedziały zasłuchane i nikt praktycznie nie drgnął. Do tego jeszcze dostałem oklaski, a na pytanie "komu się podobało ręce do góry" wszyscy je podnieśli! Dodałem od siebie, że to wspaniałe móc w swojej pracy realizować swoje pasje a u mnie tak to obecnie wygląda - medycyna, technologia i pisanie to zdecydowanie moje pasje! PS. Jeden z uczniów powiedział, że już z tatą przeczytali wszystkie rozdziały. Szok!