Justyna po raz drugi!

Wszyscy dziś mówią o Justynie i bardzo słusznie! Jakby nie było została Mistrzynią Olimpijską a medal zdobywała biegnąc ze … złamaniem śródstopia – respect! Jakiekolwiek by to złamanie nie było to na pewno przysporzyło raczej trudności niż wsparcia 😉 Heh, aż mi się ciśnie na usta, że nie dla wszystkich zawodników choroba jest pomocna. Dobra, dobra, Marit też jest wielka (choć tu z kolei na myśl przychodzi mi skojarzenie, że słowo ‚wielka’ mogłoby się odnieść do kilku aspektów jej osoby 😉

A teraz pytanie za 100 punktów – czy będzie raz jeszcze tyle złotych medali? Trzymamy kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *